Przedszkole mało przyjazne dziecku. Raczej przechowalnia niż przedszkole. Stosuje się tu "zimny chów". Dzieci nie są w ogóle przytulane. Maluch sam musi się bronić i sam o siebie zadbać. Kontakt z Paniami bardzo trudny (wszystko wiedzą najlepiej, a uwagi rodziców zupełnie bagatelizują). W tym przedszkolu zabrakło miejsca dla dziecka jako jednostki. Ogromną władzę wychowawczą ma tu Pani, która jest kucharką lub pomocą kuchenną. Osoba ta totalnie nie nadaje się do pracy z dziećmi: szarpie, ośmiesza i nikt z nauczycieli nie reaguje.
mami
ODNIESIENIE DO WYPOWIEDZI MAMY NINY z lutego 2011.
POPIERAM PANIĄ W 100 %.
Uważam, że jest duży wybór wśród przedszkoli (a dzieci coraz mniej) więc wybierajmy lepiej (mój wybór niestety był zły, a nie chcę dziecku przysparzać dodatkowego stresu, który wiąże się ze zmianą środowiska- choć ie wiem co gorsze).
Żyjemy w czasach wolnego rynku i konkurencji, a nasze wybory powinny odzwierciedlać to co jest na tym rynku najlepsze. Jeśli przedstawiciele przedszkola się nie starają, to nie wybierajmy tychże przedszkoli dla Naszych pociech, a "umrą śmiercią naturalną". W końcu ktoś musi zrozumieć, że jeśli nie będzie rodziców (chętnych do zapisywania tam dzieci) to nie będzie też tego przedszkola i pracy w nim, a z pracą w Elblągu jest ciężko. Dwa razy pracownik przedszkola otwierał mi drzwi z zapalonym papierosem. Odnoszę wrażenie, że Pani Dyrektor w ogóle nie interesuje to co się dzieje w przedszkolu. Rodzice traktowani są jak wrogowie - najlepiej płacić i nie interesować się - a to już nie te czasu. Serduszka dla tego przedszkola nie dam żadnego.
Też doszły mnie opinie o tym, że dzieci są szarpane i ośmieszane, i nikt na to nie reaguje.
Coach Outlet Store Online